game internet mobile technologie

FBI musi zwrócić własność Dotcoma

Kim Dotcom odniósł kolejne zwycięstwo w walce z FBI. Wczoraj nowozelandzki sąd nakazał Amerykanom zwrócenie wszystkich nielegalnie zarekwirowanych przedmiotów, które nie mają bezpośredniego związku z procesem.

Amerykański rząd musi również zwrócić wszystkie sklonowane dyski oraz zniszczyć ich wszelkie dalsze kopie.

kim1

Wyrok jest następstwem ubiegłorocznego, który określił działania policji, w tym nalot na dom KIma nielegalnymi. Wkrótce po tamtym wyroku zespół Dotcoma rozpoczął starania prowadzące do odzyskania skradzionych przedmiotów.

W związku z powyższym, nowozelandzcy policjanci mają teraz ręce pełne roboty. Muszą przeszukać wszystkie nielegalnie zarekwirowane przedmioty i zatrzymać jedynie te, które mają bezpośredni związek z aktem oskarżenia twórcy Megauploadu.

Co prawda policja starała się udowodnić, że w trakcie całej akcji popełniła jedynie nieznaczne błędy wynikające z bliżej niezidentyfikowanego problemu technicznego w kontakcie z FBI. Sędzia Winkelmann odrzuciła to tłumaczenie podkreślając, że popełnione błędy zdecydowanie wykraczają poza granice słownikowe pojęcia „błąd techniczny”.

Winkelmann zaznaczyła również, że nielegalne nakazy przeszukania nie zezwalały na przetransferowanie do FBI 150TB danych oraz zablokowania do nich dostępu oskarżonemu.

Tymczasem, obecny serwis Kima, Mega.co.nz radzi sobie całkiem nieźle, chociaż biorąc pod uwagę ilość otrzymywanego trafficu nadal daleko mu do popularności głównych rywali. Serwis w darmowym pakiecie oferuje aż 50GB wolnego miejsca – czyli sporo więcej od Dropboxa, Sky Drive czy Google Drive.

Screen Shot 2013-06-01 at 22.32.46

Jaki będzie kolejny krok FBI w walce z Dotcomem? Miejmy tylko nadzieję, że nie wyślą Bruce’a Willis’a w helikopterze sypiącego tanimi grypsami, świat mógłby tego nie przetrwać.

Jakub Oszczepalinski / 1 czerwca 2013

blog comments powered by Disqus