game internet mobile technologie

Jakich nowości można się spodziewać na WWDC

Kolejny keynote zbliża się szybkimi krokami, po raz kolejny więc podzielę się moimi przemyśleniami na temat nowości które mogą zostać zaprezentowane podczas konferencji. To co jest pewne na 99% to to że zobaczymy iOS 7 – ja w logotypie widzę nowe kolorowe, płaskie ikony aplikacji.

WWDC-June-2013

Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują też na cel konferencji – prezentację programistom nowego systemu i pozwolenie im się przygotować do premiery która zapewne odbędzie się wczesną jesienią. O nowościach tego systemu pisałem kilka dni temu i zachęcam do zerknięcia.

Jest też duże prawdopodobieństwo że zaprezentowany zostanie OS X 10.9, który w plotkach ma być jeszcze bardziej zintegrowany z iOS. Premiera też mogła by się odbyć na jesieni, wraz z prezentacją nowych produktów mających znaleźć się pod naszymi choinkami. Na dużo nowości sprzętowych nie liczę, nawet myślę sobie że Apple może nic nie pokazać ze sprzętu. Choć z drugiej strony parę osób związanych/dobrze poinformowanych puściło farbę na temat jakiś odlotowych nowości.

Najbardziej „odlotowe” to zegarek iWatch oraz telewizor (?) iTV. Moim zdaniem prawdopodobieństwo prezentacji czegoś takiego jest zerowe. W dobie uciekających informacji, mielibyśmy gdzieś zdjęcia elementów, ploty i spekulacje poważnych komentatorów … a mamy ciszę w tym temacie. Na pewno w Cupertino pracują nad koncepcjami takiego urządzenia bądź nawet nad prototypami, ale w najbliższym czasie ja bym nie obstawiał takiej premiery.

Dużo osób liczy na pokazanie odświeżonych komputerów. Tu króluje życzenie zaprezentowania MacBooks 13″ na pokładzie z Haswell, z możliwością rozbudowy ramu do 16GB. Ale moim zdaniem to bardziej błogie życzenia niż nawet spekulacje.

O wiele prawdopodobniejsze jest pokazanie produktu dla profesjonalistów których Apple od jakiegoś czasu olewa. Tim Cook obiecał najdalej na wiosnę zaprezentować nowego Maca Pro, wiosna się kończy … i tu może być zaskoczenie. Wiadomo że produkcję przenoszona jest do stanów i że jeden produkt będzie w najbliższym czasie produkowany na terenie kraju. Mac pro wydaje się idelanym rozwiązaniem jako forpoczta innych produktów. Jest mało skomplikowany i nie zminiaturyzowany a więc łatwy w montażu. A jeśli faktycznie linia produkcyjna Maca Pro zostaje przeniesiona, to możliwa jest kompletna rewolucja i pokazanie nie odświeżonego Pro a całkiem nowego modelu.

Moim zdaniem brak też przesłanek i śladów wskazujących abyśmy mieli zobaczyć iPhone 5S – teoretycznie jest możliwe że zobaczymy Tima Cooka z nowym telefonem w ręku ale więcej wskazuje że zostanie zaprezentowany odświeżony iPad. Konstrukcja czwórki zdaje się nie pasować do iPada mini i tu z dużym prawdopodobieństwem można twierdzić że w końcu pojawi się wersja 5 przypominająca mini (lżejsza, z mniejszymi krawędziami o mniejszych wymiarach). Jest szansa że coś takiego zostanie zaprezentowane.

Klienci oczekują też iPad mini z retiną, ja stawiam że na razie nie zobaczymy zmian ekranu w tym modelu. Mam wrażenie że jeszcze technologia nie przeskoczyła pewnej bariery pozwalającej w satysfakcjonujący sposób zamknąć w małej obudowie ekran żrący prąd na potęgę a w dodatku wymagający znacznych mocy obliczniowych.

Nie pozostaje nam nic innego jak czekać do 10 czerwca na Keynote Apple (10:00 rano PT, w Polsce godzinie 19:00).

Michał Galubiński / 28 maja 2013

blog comments powered by Disqus